21. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Mamry Giżycko - Orlęta Reszel (zapowiedź) (21.04.2018)

Już dziś o 16-tej nasi piłkarze po raz trzeci w ciągu sześciu dni wyjdą na boisko w walce o ligowe punkty. W niedzielę remis z Błękitnymi, 2:2, w środę cenne wyjazdowe zwycięstwo z Pisą Barczewo, 1:0, a teraz potyczka z Mamrami Giżycko.

Każdy z nas widział, że Orlęta w tej rundzie zaskakują, bo grają w kratkę i po trzech wiosennych meczach ciężko jest stwierdzić, jaką siłę rażenia mają. Mimo niestabilnej formy udało się zgromadzić aż 7 punktów, a to zaledwie pięć mniej, niż przez całą jesień. Wynik imponujący, ale gra zespołu jeszcze daleka, by się nią zachwycać.

Po kartkowej absencji do składu powraca Kacper Nawrocki. Niestety nadal poza kadrą jest Sebastian Krzywicki, który po wyleczeniu jednego urazu ma jakiś problem z kostką. W ostatnim meczu drobnej kontuzji nabawił się Jakub Janowski i jego występ stoi pod znakiem zapytania.

A jak w tej rundzie prezentuje się nasz przeciwnik? Otóż przed tygodniem pokonał na wyjeździe Zatokę Braniewo, 2:0, a wcześniej zaliczył zwycięstwo z Granicą Kętrzyn, 3:1, uległ Tęczy Biskupiec, 1:2 i zremisował z Concordią Elbląg, 0:0. Daje mu to szóste miejsce w tabeli.

Patrząc na wyniki z tego sezonu widać, że można urwać punty Mamrom i to na ich własnym terenie. Z takim nastawieniem do Giżycka jedziemy. Ba, gramy o pełną pulę.

Do boju!!!

Dodał: Rafał Romańczuk



17. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Pisa Barczewo - Orlęta Reszel 0:1 (0:1) (18.04.2018)

Nieobliczalne te nasze Orlęta w rundzie wiosennej. W zaległym meczu 17. kolejki nasz zespół pokonał na wyjeździe wyżej notowaną Pisę Barczewo, 1:0!

Zwycięskiego gola zdobył w 25. minucie Jakub Janowski, który trafił do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego (piłka odbiła się jeszcze od słupka)!

Zanim jednak padła bramka to gospodarze mogli objąć prowadzenie i kto wie, jak dalej potoczyłby się ten mecz, gdyby wykorzystali rzut karny po faulu Huberta Leszczenko. Intencje egzekwującego "jedenastkę" wyczuł jednak Jarek Doborzyński ratując nasz zespół przed utratą gola.

Jeszcze w pierwszej połowie mogliśmy podwyższyć, ale Jarek Wołowik nie trafił do bramki po tym, jak minął dwóch graczy Pisy i stanął oko w oko z golkiperem Pisy.

Korzystny wynik udało się dowieźć do końca i dzięki temu zwycięstwu oraz porażce Zatoki Braniewo z Unią Susz, 1:3 awansowaliśmy na 13. miejsce w tabeli.

Brawo i w sobotę walczymy w Giżycku o kolejne punkty!

Dodał: Rafał Romańczuk



17. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Pisa Barczewo - Orlęta Reszel (zapowiedź) (16.04.2018)

Jeszcze nie opadły emocje po potyczce z Błękitnymi Pasym, a już trzeba oczyścić głowę i w środę walczyć o punkty w zaległym meczu 17. kolejki z Pisą Barczewo.

Rywal w trzech wiosennych meczach odniósł dwa zwycięstwa (3:2 z MKS Korsze i 2:0 z Błękitnymi Orneta) i doznał porażki ze zdecydowanym liderem rozgrywek, Zniczem Biała Piska (1:3).

Orlęta w spotkaniach z Motorem Lubawa i Błękitnymi Pasym pokazały dwa skrajne oblicza. Najpierw wyjazdowe, zasłużone zwycięstwo 2:1, a później szczęśliwy remis, 2:2 po bardzo słabej grze. Jutro nasi piłkarze muszą gryźć trawę, jeśli chcą myśleć o przywiezieniu choćby punktu z ciężkiego terenu. Myślę, że każdy z nich jest tego świadomy.

Niestety z powodu kartek ze składu wypada strzelec dwóch goli w ostatnim meczu, Kacper Nawrocki. Nie zobaczymy też Sebastiana Krzywickiego, który dochodzi do siebie po lekkim urazie, a także Mateusza Kozonia, którego powstrzymały obowiązki. Nie wiadomo też, czy zagra Patryk Wiensław, który narzeka na problem z plecami. Do jedenastki wskakuje natomiast Adam Kapusta, który pauzował za kartki.

Nie ma co ukrywać, że będzie ciężko, ale jeśli chcemy grać na poziomie IV ligi, to trzeba na to zasłużyć dobrą grą. Jeśli gra będzie dobra, to i wyniki będą.

Orły do boju!!!

Dodał: Rafał Romańczuk



20. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Orlęta Reszel - Błękitni Pasym 2:2 (0:2) (15.04.2018)

Bardzo słabo zaprezentowały się Orlęta w meczu z Błękitnymi Pasym. Miała być walka o trzy punkty, dzięki którym podskoczylibyśmy na 13. miejsce w tabeli, a musimy zadowolić się zaledwie jednym, choć tak szczerze mówiąc nawet na niego nie zasłużyliśmy.

Goście nie grali jakiejś wielkiej piłki, ale od początku byli lepsi od nas w każdym elemencie gry. My kompletnie nie mieliśmy pomysłu na grę. Trener Miller kilkakrotnie próbował robić roszady w składzie, ale obraz się nie zmieniał.

Trudno nawet wyróżnić któregoś z naszych graczy, bo cały zespół zagrał na niskim poziomie. Kacper Nawrocki strzelił wprawdzie dwa gole i uratował jeden punkt, ale przez cały mecz też nie odstawał od reszty drużyny.

Goście wynik meczu otworzyli już w 10. minucie kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu wolnego precyzyjnym strzałem głową popisał się Patryk Malanowski. Nasi obrońcy przysnęli w tej sytuacji, bo piłkarz Błękitnych był niepilnowany na ósmym metrze i spokojnie mógł przymierzyć.

Dwanaście minut później było już 0:2. Arkadiusz Foruś dostał piłkę z lewego skrzydła i żonglując sobie w obrębie szesnastki minął trzech naszych piłkarzy i oddał soczysty strzał w dalszy róg bramki nie dając szans bramkarzowi.

Wszyscy kibice Orląt przecierali oczy ze zdumienia, bo nie tak miał wyglądać ten mecz.

W 25. minucie mogło być 0:3, ale skuteczny wślizg w polu karnym zaliczył Jarek Wołowik wybijając piłkę spod nóg napastnika.

Dwie minuty przed przerwą futbolówkę zmierzającą w okienko bramki "przeciął" Łukasz Woźniak wybijając ją głową na rzut rożny.

Z naszej strony zero zagrożenia...

Dopiero w 50. minucie mieliśmy szansę na kontaktowego gola w meczu. Woźniak dośrodkował z rzutu wolnego wprost na głowę Wołowika, ale niestety ten uderzył metr nad bramką.

Goście mając korzystny wynik nie szarżowali już w ataku, a bardziej skupili się na tym, by spokojnie dowieźć go do końca spotkania. W 66. minucie jeden z zawodników postraszył jednak groźnym strzałem z ostrego kąta, ale piłka przeszła wzdłuż bramki.

Nic nie wskazywało na to, że Orlęta zdobędą choćby jednego gola w tym spotkaniu, a tu proszę, w 76. minucie Dawid Maćkowiak powalczył na prawej pomocy, dośrodkował w pole karne, Kacper Nawrocki przyjął piłkę na klatkę i uderzył z półobrotu po ziemi w bliższy róg bramki.

Po tym trafieniu Orlęta wcale nie rzuciły się do zmasowanego ataku i mało kto wierzył w to, że zdołamy zadać drugi cios. I znów niespodzianka. W 87. minucie Paweł Romańczuk posłał piłkę na 11-sty metr, gdzie czyhał już Jarek Wołowik, który wyłożył futbolówkę Kacprowi Nawrockiego, a ten strzałem "z pierwszej" wyrównał stan meczu.

Goście w doliczonym czasie gry próbowali przechylić szalę na swoją stronę, ale piłka po strzale jednego z zawodników poszybowała nad poprzeczką.

Po meczu niektórzy mówili, że lepszy punkt, niż nic, ale dla mnie remis ten smakuje jak porażka i nie zmienia nic, jeśli chodzi o naszą sytuację. Mało tego, martwi mnie postawa drużyny i chcę wierzyć w to, że był to tylko kiepski dzień, bo z taką grą jak dziś plasowalibyśmy się gdzieś w dolnej strefie, ale Klasy Okręgowej. Błękitni zasłużyli dziś na trzy punkty, bo byli od nas lepsi.

W środę Orlęta jadą do Barczewa na zaległy mecz 17. kolejki z Pisą. Szybko będziemy więc mogli zweryfikować to, czy kiepski występ przeciwko Błękitnym to tylko chwilowa zadyszka. Mam nadzieję, że zobaczymy tam zupełnie inną drużynę.

I na koniec wzmianka o tym, że w drużynie seniorów zadebiutował dziś Marcin Stachelek, który pojawił się na boisku w 46. minucie.

Gole:

0:1 Patryk Malanowski (10')
0:2 Arkadiusz Foruś (25')
1:2 Kacper Nawrocki (76', asysta: Dawid Maćkowiak)
2:2 Kacper Nawrocki (87', asysta: Jarosław Wołowik)

Kartki:

Orlęta Reszel: Kacper Nawrocki (28' )

Błękitni Pasym: Wiktor Abramczyk (36' ), Patryk Malanowski (41' )

Orlęta: Jarosław Doborzyński (br.), Patryk Wiensław (67' Jakub Janowski), Łukasz Woźniak, Hubert Leszczenko, Jarosław Wołowik, Patryk Modzel (46' Marcin Stachelek), Mateusz Terlik (86' Patryk Maćkowiak), Mateusz Zaleśkiewicz, Paweł Romańczuk, Kacper Nawrocki, Mateusz Kozoń (55' Dawid Maćkowiak)

W rezerwie: Arkadiusz Dunaj, Hubert Jałoszewski

Dodał: Rafał Romańczuk



20. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Orlęta Reszel - Błękitni Pasym (zapowiedź) (15.04.2018)

Dziś o 16:00 nasi piłkarze zagrają swój pierwszy mecz na własnym stadionie. Do Reszla przyjeżdża zespół Błękitnych Pasym, który podobnie jak my, walczy o utrzymanie w czwartoligowym gronie.

Po wczorajszej porażce Zatoki Braniewo z Mamrami Giżycko spotkanie to ma dodatkową wartość, bo jeśli nasi piłkarze zainkasują dziś 3 punkty, a innej opcji pod uwagę nie bierzemy, to przeskoczą w tabeli na 13. miejsce zostawiając za sobą i Błękitnych i Zatokę.

W naszym zespole zabraknie dziś Adama Kapusty, który pauzuje za kartki. Przed tygodniem urazu nabawił się Sebastian Krzywicki i wróci do gry dopiero w przyszłym tygodniu.

Z Motorem Lubawa po raz pierwszy od wielu miesięcy zagrali Jarek Doborzyński oraz Mateusz Zaleśkiewicz, a jak wielką wartość dla zespołu dawali w przeszłości Ci piłkarze każdy z reszelskich kibiców wie. Oby wszelkie urazy omijały ich szerokim łukiem.

Widzimy się na stadionie!

Tylko zwycięstwo!

Dodał: Rafał Romańczuk



19. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Motor Lubawa - Orlęta Reszel 1:2 (1:1) (07.04.2018)

W dobrych nastrojach wracają z Lubawy nasi piłkarze. Po wyrównanym meczu Orlęta o tę jedną bramkę okazały się lepsze od Motoru Lubawa i wygrały 2:1.

Wynik meczu w szóstej minucie otworzył Sebastian Krzywicki, który celnie główkował po dośrodkowaniu Pawła Romańczuka z rzutu rożnego. Niestety strzelec bramki w 13. minucie musiał opuścić boisko po tym, jak ucierpiał przy zderzeniu z naszym bramkarzem przy jednej z jego interwencji.

Dziesięć minut później gospodarze zdołali wyrównać po tym, jak Szymon Modrzewski wykorzystał centrę z rzutu wolnego i strzałem z kilku metrów umieścił piłkę w siatce.

Remis utrzymał się do przerwy.

W 46. minucie po raz pierwszy w tym sezonie na boisku pojawił się Mateusz Zaleśkiewicz, który przez ostatnie miesiące nie grał z powodu problemów zdrowotnych. Z pewnością nasz zespół będzie miał z niego wiele pożytku.

A drugą część meczu zaczęliśmy znakomicie, bo w 54. minucie objęliśmy prowadzenie. O piłkę na lewym skrzydle powalczył Kacper Nawrocki, podał ją do Pawła Romańczuka, który zagrał w pole karne do Adama Kapusty. Ten piętką posłał piłkę na 12-sty metr, "Romek" uderzył precyzyjnie i ta wylądowała w bramce.

Później gra toczyła się w środku boiska i rywal nie zagrażał naszej bramce, więc była ogromna szansa na dowiezienie wyniku do końca. Nieco nerwowo zrobiło się jednak w ostatnich 10-ciu minutach, bo drugą żółtą kartkę otrzymał Adam Kapusta i nasz zespół musiał sobie radzić w dziesiątkę.

Gospodarze śmielej zaatakowali, ale Orlęta nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa i cenne 3 punkty powędrowały na ich.

Brawo! Brawo! Brawo!

Gole:

0:1 Sebastian Krzywicki (6', asysta: Paweł Romańczuk)
1:1 Szymon Modrzewski (23')
1:2 Paweł Romańczuk (54', asysta: Adam Kapusta)

Kartki:

Motor: Piotr Sikora (55' ), Andrzej Burchart (85' )

Orlęta: Łukasz Woźniak (35' ), Adam Kapusta (70' + 81' = ), Dawid Maćkowiak (85' )

Orlęta: Jarosław Doborzyński (br.), Patryk Wiensław, Łukasz Woźniak, Hubert Leszczenko, Jarosław Wołowik, Patryk Modzel (46' Mateusz Zaleśkiewicz), Mateusz Terlik, Sebastian Krzywicki (13' Dawid Maćkowiak), Paweł Romańczuk, Kacper Nawrocki, Adam Kapusta

W rezerwie: Konstanty Karkulowski (br.), Arkadiusz Dunaj, Jakub Janowski, Hubert Jałoszewski

Dodał: Rafał Romańczuk



19. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Motor Lubawa - Orlęta Reszel (zapowiedź) (06.04.2018)

Po trzech meczach pauzy spowodowanej kiepską jakością boiska w Reszlu oraz Barczewie Orlęta w końcu doczekają się inauguracyji rundy wiosennej. Już jutro o godzinie 16:00 zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lubawa.

Zespół ten pauzował tylko jeden mecz, a w dwóch minionych kolejkach zremisował z Concordią Elbląg, 2:2, a później niespodziewanie przegrał z Zatoką Braniewo, 0:2. Szóste miejsce w tabeli świadczy o tym, że czeka nas bardzo ciężki pojedynek, w którym niezwykle trudno będzie o punkty.

Przypomnijmy, że nasza drużyna rundę jesienną zakończyła na przedostatnim miejscu, z dorobkiem 12 punktów. W chwili obecnej ciężko jest wskazać, które miejsce w tabeli zagwarantuje nam utrzymanie, ale żeby cokolwiek analizować trzeba najpierw zdobyć kilka punktów w najbliższych meczach. Forma naszego zespołu jest wielką niewiadomą i trudno w tym momencie wróżyć, jak piłkarsko będziemy wyglądać na tle innych drużyn. Myślę, że pierwsze mecze powinny dać jednoznaczną odpowiedź na pytanie, czy IV liga jest dla nas.

Jak obecnie wygląda kadra Orląt? Z zespołu odeszli Jacek Prusinowski (KS Mściszewice), Brygoła Maciej (Naki Olsztyn), Cezary Korbus (Pisa Barczewo), Krystian Oleszko (Warmia Olsztyn) oraz Marceli Kowalski. Z wypożyczenia do Wilczka Wilkowo wrócił natomiast Patryk Wiensław, kontuzję wreszcie wyleczył bramkarz, Jarek Doborzyński, treningi z pełnym obciążeniem zaczął Mateusz Zaleśkiewicz i do zespołu dołączyli Jarosław Wołowik, który jest wychowankiem Granicy Kętrzyn. Po wielu latach gry w trzecioligowym Huraganie Morąg do Reszla wraca Paweł Przybylski. Zobaczymy, jak sprawdzi się ten zawodnik, bo w rundzie jesiennej nie zagrał ani jednego ligowego meczu ze względu na kontuzję.

Cóż, czekamy na inaugurację wiosny i trzymajmy kciuki za naszych piłkarzy!

Kadra Orląt Reszel:

Bramkarze: Jarosław Doborzyński, Konstanty Karkulowski

Obrońcy i pomocnicy: Mateusz Terlik, Łukasz Woźniak, Paweł Plonkowski, Patryk Wiensław, Jakub Suszyński, Hubert Leszczenko, Paweł Przybylski, Jarosław Bochno, Marcin Stachelek, Dawid Maćkowiak, Paweł Romańczuk, Mateusz Zaleśkiewicz, Jakub Janowski, Sebastian Krzywicki, Kacper Nawrocki, Hubert Jałoszewski, Bartosz Markisz, Mateusz Kozoń, Jarosław Wołowik

Napastnicy: Adam Kapusta, Patryk Modzel, Patryk Maćkowiak, Przemysław Schmidt

Dodał: Rafał Romańczuk



Trzeci wiosenny mecz Orląt przełożony na czerwiec (30.03.2018)

Nie jest chyba dane naszym piłkarzom rozpocząć rundy wiosennej. Po kiepskiej pogodzie w tym tygodniu boisko przy Kopernika nie nadaje się do gry, co zdecydowało o tym, że sobotni mecz z Unią Susz się nie odbędzie.

Spotkanie to prawdopodobnie zostanie rozegrane w środę, 6. czerwca o godzinie 17:00.

W przyszłym tygodniu temperatury mają skoczyć nawet do 20 stopni, więc jest nadzieja, że Orlęta w końcu zagrają.

Dodał: Rafał Romańczuk



Sparing: Orlęta Reszel - Warmia Olsztyn 4:3 (25.03.2018)

Zamiast ligowego meczu w dzisiejsze popołudnie, na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Mrągowie zagraliśmy towarzysko z Warmią Olsztyn.

Mecz zakończył się zwycięstwem naszego zespołu 4:3.

Dwa gole zdobył Paweł Romańczuk, a po jednym dorzucili Patryk Modzel oraz nowa twarz w zespole, Jarosław Wołowik.

Dodał: Rafał Romańczuk



Drugi wiosenny mecz Orląt przełożony (22.03.2018)

Jak tak dalej pójdzie, to rundę wiosenną najwcześniej zaczniemy w kwietniu. Wszystko przez niesprzyjające warunki pogodowe, które sprawiają, że boiska piłkarskie w wielu miastach naszego województwa nie nadają się do gry.

Tydzień temu Orlęta nie grały, bo mecz z Romintą Gołdap został przełożony na maj. Teraz pojedynek z Pisą Barczewo też się nie odbędzie. WMZPN ustalił, że zostanie on rozegrany w środę, 18. kwietnia o godzinie 17:00.

W Wielką Sobotę Orlęta planowo podejmują u siebie Unię Susz, ale czy mecz dojdzie do skutku, zobaczymy, bo prognozy pogody nie są zadowalające.

Dodał: Rafał Romańczuk



Inauguracja wiosny w Reszlu przełożona na maj (14.03.2018)

W najbliższy weekend drużyny IV ligi zainaugurują wiosenne rozgrywki. Orlęta miały podjąć na własnym stadionie Romintę Gołdap. Niestety na zły stan murawy mecz został przełożony na środę, 9. maja.

Pierwszy ligowy mecz zagramy więc za tydzień, 24. marca o godzinie 16-tej w Barczewie z tamtejszą Pisą.

Dodał: Rafał Romańczuk



Orlęta kończą współpracę z Marcelim Kowalskim (14.03.2018)

Zarząd Reszelskiego Klubu Sportowego ORLĘTA - REMA Reszel podjął decyzję o zakończeniu współpracy z Marcelim Kowalskim, zawodnikiem reprezentującym barwy Orląt w obecnym sezonie. Decyzja ta jest spowodowana zajściem, do którego doszło w dniu 11 marca w jednym z turniejów halowych organizowanych przez WM LZS.

Jako klub stanowczo i zdecydowanie odcinamy się od takich zachowań. Biorąc udział w kształtowaniu postaw ponad stu zawodników trenujących w grupach młodzieżowych staramy się przekazywać młodym adeptom piłki zasady ducha Fair Play i szacunku do kolegów z drużyny, trenerów, sędziów i przeciwników.

Jednocześnie chcemy podkreślić, że udział naszego zawodnika w turnieju nie był uzgodniony z przedstawicielami klubu, a sam zawodnik w czasie turnieju nie reprezentował barw Orląt.

Z poważaniem,

Zarząd RKS Orlęta - REMA Reszel

Dodał: Andrzej Adamiak



Sparing: Naki Olsztyn (juniorzy) - Orlęta Reszel 1:10 (10.03.2018)

Na tydzień przed inauguracją rundy wiosennej nasi piłkarze zagrali ostatni sparing z Juniorami Naki Olsztyn. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem Orląt, 10:1.

Hattrickiem w tym spotkaniu popisał się Adam Kapusta, dwukrotnie do siatki trafiali Kacper Nawrocki oraz Zawodnik testowany, a po jednej bramce dorzucili Patryk Modzel i z rzutu karnego, Paweł Romańczuk.

Orlęta: Jarosław Doborzyński (br.), Zawodnik testowany, Hubert Leszczenko, Łukasz Woźniak, Paweł Plonkowski, Marceli Kowalski, Paweł Romańczuk, Sebastian Krzywicki, Kacper Nawrocki, Adam Kapusta, Dawid Maćkowiak oraz Konstanty Karkulowski, Jakub Janowski, Patryk Modzel i Marcin Stachelek.

Dodał: Rafał Romańczuk



Sparing: Orlęta Reszel - Tęcza Biskupiec 7:2 (03.03.2018)

W sobotni wieczór pokonaliśmy w Mrągowie Tęczę Biskupiec, 7:2. Trzy gole zdobył Adam Kapusta, dwa Dawid Maćkowiak, po jednym trafieniu zaliczyli Sebastian Krzywicki i Kacper Nawrocki.

Orlęta: Jarosław Doborzyński (br.), Patryk Wiensław, Hubert Leszczenko, Łukasz Woźniak, Paweł Plonkowski, Kacper Nawrocki, Paweł Romańczuk, Sebastian Krzywicki, Mateusz Kozoń, Adam Kapusta, Dawid Maćkowiak oraz Konstanty Karkulowski

Dodał: Andrzej Adamiak