15. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Orlęta Reszel - Mrągowia Mrągowo 1:1 (0:0) (12.11.2017)

W ostatnim meczu rundy jesiennej Orlęta podejmowały na własnym boisku wymagającego przeciwnika jakim jest Mrągowia Mragowo. Zespół ten w obecnym sezonie prezentuje się bardzo dobrze, co potwierdził w rywalizacji z naszą drużyną.

Jako, że nie mogłem być na tym meczu relację z niego "zaczerpnąłem" ze strony www.mragowia.pl.

"Od początku meczu przewagę na boisku osiągnęli mrągowianie. W początkowej fazie pierwszej połowy w dwóch dobrych sytuacjach znalazł się Krystian Ziarkowski, jednak bez efektu bramkowego.

W 22. minucie powstało zamieszanie w polu karnym Mrągowii, piłka trafiła na trzeci metr do Sebastiana Krzywieckiego, środkowy obrońca gospodarzy oddał strzał, który w dobrym stylu obronił Marszałek. Golkiper mrągowian interweniował też trzy minuty później, tym razem po uderzeniu z 20 metrów przez Pawła Romańczuka.

W 30. minucie Sebastian Kowalski podał futbolówkę do Pawła Aleksandrowicz, skrzydłowy "żółto-czarnych" uderzył zza "szesnastki", ale Konstanty Karkulowski pewnie obronił. Chwilę potem Aleksandrowicz zagrał do Ziarkowskiego, ten wpadł w pole karne, jednak za długo czekał ze strzałem i golkiper rywali złapał piłkę.

W 37. minucie Kamil Skrzęta uderzył z 35 metrów tuż obok słupka. Tuż przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą części gry Mrągowia miała dwie świetne okazje do zdobycia gola. Najpierw Karkulowski wygrał pojedynek sam na sam z Aleksandrowiczem, a następnie Ziarkowski zagrał w tempo do Kowalskiego, jednak ten strzelił zbyt lekko i bramkarz Orląt pewnie obronił.

Minutę po wznowieniu gry po przerwie Kowalski podał do Cezarego Sobolewskiego, ten uderzył na bramkę, jednak Karkulowski zdołał wybić futbolówkę na róg.

W 61. minucie Konrad Rusiecki dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, tam najwyżej wyskoczył Sebastian Kowalski i skierował ją do bramki.

Cztery minuty później Marszałek obronił mocne uderzenie z około 35 metrów Jakuba Janowskiego. W odpowiedzi Aleksandrowicz podał do Aleksandra Jemieljanowa, ten uderzył w dalszy róg bramki, ale dobrze obronił Karkulowski.

W 69. minucie Jemieljanow strzelił z 30 metrów, golkiper Orląt odbił piłkę, doszedł do niej Marcin Spirydon, jednak Karkulowski poradził sobie także z dobitką. Minutę przed końcem meczu Marszałek dobrze obronił uderzenie z 25 metrów Romańczuka.

W 90. minucie drugą żółtą kartkę ujrzał Damian Ciecierski i mrągowianie kończyli mecz w osłabieniu.

W doliczonym czasie gry Łukasz Woźniak zagrał piłkę z rzutu wolnego w pole karne, doszedł do niej Paweł Romańczuk i strzałem głową doprowadził do wyrównania."

Gole:

0:1 Sebastian Kowalski (61')
1:1 Paweł Romańczuk (90', asysta: Łukasz Woźniak)

Kartki:

Orlęta: Łukasz Woźniak (16' ), Paweł Romańczuk (35' ), Konstanty Karkulowski (68' ), Patryk Modzel (82' )

Mrągowia: Damian Ciecierski (14' + 90' = ), Marcin Jakubowski (40' ), Paweł Aleksandrowicz (79' , Kamil Skrzęta (90' )

Orlęta: Konstanty Karkulowski (br.), Łukasz Woźniak, Sebastian Krzywicki, Hubert Leszczenko, Cezary Korbus (60' Adam Kapusta), Marceli Kowalski, Mateusz Terlik, Paweł Romańczuk, Jakub Janowski (84' Patryk Maćkowiak), Kacper Nawrocki (73' Patryk Modzel), Mateusz Kozoń (55' Krystian Oleszko)

W rezerwie: Jacek Prusinowski (br.), Jakub Suszyński, Hubert Leszczenko

Dodał: Rafał Romańczuk



14. kolejka IV ligi w sezonie 2017/2018: Tęcza Miłomłyn - Orlęta Reszel 1:0 (0:0) (04.11.2017)

Po zwycięstwie nad Błękitnymi Orneta wydawało się, że nastaną lepsze czasy dla Orląt. Niestety po raz kolejny w tym sezonie straciliśmy punkty, a tym razem naszym katem okazała się Tęcza Miłomłyn, która po golu w 65. minucie zgarnęła komplet oczek.

Mecz był wyrównany, ale po pierwszej połowie to my powinniśmy schodzić do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Niestety sytuację sam na sam z golkiperem gospodarzy przegrał Krystian Oleszko. Coś nie może przełamać się ten piłkarz sprowadzony latem z Mrągowa, bo nie licząc gola zdobytego w Kętrzynie, który zresztą został anulowany (porażka walkowerem) jego konto bramkowe po 14 meczach wynosi "0"...

W drugiej części spotkania mieliśmy jeszcze dwie świetne okazje do zdobycia gola. Najpierw po strzale Mateusza Kozonia dobrą interwencją popisał się bramkarz Tęczy, a później po uderzeniu Adama Kapusty piłkę z linii bramkowej wybił obrońca.

Miłomłyn odpowiedział strzałem, po którym piłka trafiła w poprzeczkę.

W 65. minucie padło rozstrzygnięcie losów spotkania. Na 16-stym metrze Sebastian Krzywicki stracił piłkę na korzyść Bartłomieja Kiljańskiego, który zwodem oszukał defensywę i uderzył nie do obrony.

Dziewiąta porażka w sezonie stała się faktem...

Gole:

1:0 Bartłomiej Kiljański (65')

Kartki:

Tęcza: Marcin Jakubowski (40' )

Orlęta: Jakub Janowski (8' ), Marceli Kowalski (34' )

Orlęta: Konstanty Karkulowski (br.), Łukasz Woźniak (80' Cezary Korbus), Mateusz Terlik, Sebastian Krzywicki, Jakub Suszyński, Marceli Kowalski, Paweł Romańczuk, Jakub Janowski (75' Hubert Jałoszewski), Kacper Nawrocki, Adam Kapusta (70' Patryk Modzel), Krystian Oleszko (60' Mateusz Kozoń)

W rezerwie: Jacek Prusinowski (br.), Maciej Brygoła, Hubert Leszczenko

Autor: Rafał Romańczuk